Wojewodzin 52
19- 200 Grajewo
tel./fax. 86-272-22-31
INTERNAT - tel. 0-86 272-31-80 (w dni robocze)
szukaj na stronie:

Zespół Szkół w Wojewodzinie

Zapraszamy w nasze progi...

UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to.

Zrozumiałem
  • Technik Architektury Krajobrazu

    Technik Architektury Krajobrazu

  • Technik Urządzeń i Systemów Energetyki Odnawialnej

    Technik Urządzeń i Systemów Energetyki Odnawialnej - Nowość

  • Technik Hotelarstwa

    Technik Hotelarstwa

  • Technik Weterynarii

    Technik Weterynarii - Nowość

  • Technik Żywienia i Usług Gastronomicznych

    Technik Żywienia i Usług Gastronomicznych

  • Technik Budownictwa

    Technik Budownictwa

  • Technik Rolnik

    Technik Rolnik

  • Zasadnicza Szkoła Zawodowa

    Zasadnicza Szkoła Zawodowa

Ocena użytkowników: 2 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

patron

Ks. Krzysztof Kluk (1739-1796)

Książe Franciszek Maksymilian Ossoliński (1676 -1756) - podskarbi królewski polubił Ciechanowiec i postanowił zadbać o jego walory ( zamek, kościół, klasztor...). Sprowadził z Warmii młodego architekta (ok.1735 r.) Jana Krzysztofa Kluka i jego żonę Mariannę Elżbietę. W ich rodzinie w Ciechanowcu w dniu 13 września 1739 r. urodził się syn, któremu nadano imiona Jan Krzysztof. Był jednym z pięciorga ich dzieci. Od dzieciństwa Krzysztof przejawiał zainteresowania otaczającą przyrodą i miał uzdolnienia rysunkowe. 

Uzdolnienia te młody Kluk rozwijał w szkołach pijarskich w Drohiczynie (ok.1745 r.) a następnie w Łukowie. W 1761 r. wstąpił do seminarium duchownego Ojców Misjonarzy przy Kościele Św. Krzyża w Warszawie. Informacji o tym, co robił młody Kluk przed wstąpieniem do seminarium, brak. Święcenia kapłańskie otrzymał w 1763 r. Tam młody Kluk mógł studiować historię naturalną. 26 lat pracy duszpasterskiej i naukowej w Ciechanowcu przynosi Klukowi sławę uczonego przyrodnika i człowieka niezwykle wrażliwego na problemy społeczne. Zamieszczony wykaz prac przyrodniczych napisanych przez ks. Kluka w Ciechanowcu jest imponujący, zwłaszcza, gdy się pamięta uwarunkowania, w jakich te prace powstały.

patron2

Po ukończeniu seminarium misjonarzy w Warszawie ks. Kluk nie mógł liczyć na uzyskanie jakiegoś reprezentacyjnego stanowiska w hierarchii duchownej. Z racji swego pochodzenia mógł wejść jedynie w szeregi wiejskich plebanów. Stało się jednak inaczej. Zaraz po święceniach kapłańskich został skierowany w charakterze nadwornego kapelana do domu magnata Tomasza Ossolińskiego rezydującego w Nurze. W dowód uznania za sumienne wykonywanie swoich obowiązków powierzono mu również niezależną funkcję altarzysty w kościele Świętej Trójcy w pobliskim Ciechanowcu. W 1767 roku zostaje przeniesiony na stanowisko proboszcza parafii Winna. Po trzech latach dzięki protekcji Ossolińskich wyjednuje u władz kościelnych przeniesienie na stanowisko proboszcza do Ciechanowca,i tu przebywa do końca życia, czyli do 2 lipca 1796 r. Tu zakłada i prowadzi „ogród osobliwych roślin”. 

Areną działalności ks. Krzysztofa Kluka przez cały 33 letni okres pracy kapłańskiej stała się polska wieś, której stan moralny i kulturalny był opłakany. Przyczynę duchowej i moralnej nędzy, którą zastał na wsi, upatrywał w krzywdzącym ustroju feudalnym. Podjął się, więc trudnej walki o sprawiedliwość społeczną na wsi, o postęp, oświatę, walkę z nałogami, zwłaszcza pijaństwem, z przesądami i zabobonami, co można stwierdzić w pozostałych do dziś szkicach jego kazań. Odwaga w walce z poddaństwem i uciemiężeniem chłopów wyjednała mu tytuł kapłana społecznika. Chciał dać szczęście swoim ziomkom, ale trudno mu było mówić o wiecznej radości wśród smutku doczesności, dlatego pojmował swoją pracę jako służbę całemu człowiekowi, nie tylko jego duszy. W jednym ze swoich dzieł napisze: "Żyj, abym ci mógł służyć, ja niech żyję, abym ci uskuteczniał przysługę". Było to hasło w duchu oświeceniowym, nacechowane ogromną troską o człowieka. Często można było spotkać Proboszcza na polu rozmawiającego z chłopami o nowoczesnej uprawie ziemi. Można było go znaleźć pod strzechą domów przybywającego z ziołami w charakterze lekarza. Przychodził z pomocą wszelkiej krzywdzie, której mógł zaradzić. Zwrócił się ku człowiekowi, w którym widział obraz i podobieństwo Boże.

patron3

Tymczasem od roku 1790 stan zdrowia ks. Kluka zaczął się pogarszać. Ostatni raz chrzcił 12 lipca 1793 roku. Obowiązki duszpasterskie w parafii powoli przejmowali dwaj wikariusze, zwłaszcza ks. Jakub Sosnowski, późniejszy proboszcz ciechanowiecki. Miał jednak u schyłku życia wyrzuty sumienia, ze pochłonięty nauką za mało zdziałał dla powierzonej jego trosce parafii. W testamencie każe zanotować „ Parafio ciechanowiecka, nieużyteczny ci byłem, daruj mi, przepuść. Niech Bóg da po mnie pasterza, który by moje niedostateczności nagrodził (...)". Był to ból wywodzący się z jego subtelnej natury, jego wrażliwości na krzywdę łudzką, której me potrafi* zupełnie zaradzić. Cierpiał raczej od swojej wrodzonej skromności niż z zaniedbywania obowiązków kapłańskich. To testamentalne wyznanie traktować możemy jako otwarcie duszy wewnętrznie rozdartej pomiędzy powołaniem kapłańskim a wyzwaniem Oświecenia, do tworzenia nowej koniecznej ludziom nauki. Pracując dla dobra Kościoła i Ojczyzny otrzymywał wiele dowodów uznania w postaci licznych odznaczeń kościelnych tytułów państwowych. Władze duchowne nadały mu tytuł: kanonika kruszwickiego, dziekana drohickiego, kanonika brzeskiego i kanonika katedralnego inflanckiego. Swoim ostatnim rozdysponowaniem dóbr materialnych udowodnił raz jeszcze, że szczęście parafian, było głównym celem jego krótkiego życia. 
Król Stanisław August Poniatowski wyróżnił go w 1781 roku bardzo cenionym orderem "Merentibus". 

Uniwersytet Wileński nadał ks. Klukowi tytuły "nauk wyzwolonych i filozofii doktora". Wileńskie Towarzystwo Naukowe powołało go do swego składu. Pracował też w Towarzystwie Ksiąg Elementarnych Komisji Edukacji Narodowej - jest autorem pierwszego podręcznika botaniki -"Botanika dla Szkól Narodowych 1785 r." i współautorem podręcznika szkolnego - "Zoologia czyli zwięrzetopismo dla Szkól Narodowych" -1789 r.

spacer

Zaloguj się:

Użytkowników:
20
Artykułów:
275
Odsłon artykułów:
601313

Gościmy:

Odwiedza nas 47 gości oraz 0 użytkowników.